Ukryta prawda Matka Boska

Bartkowi sni sie Maryja ze go straszy. On jest tego autorem, chcial sobie zrobic z tego zart i kazal mi to wstawic. Bartek zabronil powiedziec dlaczego on nie ma zamiaru tego wstawic.

8 thoughts on “Ukryta prawda Matka Boska”

  1. o co tutaj chodzi? zagadki jakieś? ktoś maryji nie lubi? może boga też? tylko nie zapominajmy że jak trwoga to do boga, a jak ktoś ma brzydkie sny to niech mu się aniołki przyśnią :)

  2. O to chodzi że Bartkowi śni się Matka Boska z tego obrazu że go straszy i chciał żebym to wrzucił. Nie chce powiedzieć dlaczego ja mam to wstawić a nie on. I mówił że lubi religię w tym Matkę Boską, tylko boi się tych snów i właśnie dlatego chciał żebym to udostępnił.

  3. Może niech nie je conajmniej 2 godz przed snem. Dużo łatwiej o koszmary jak człowiek idzie najedzony spać. Można mu również powiedzieć że nad nim czuwa anioł stróż który pilnuje aby spał bezpiecznie. A jeżeli tak się boi tego obrazu to może by go tak zamienić na krzyżyk, albo na jakiś mały obrazek dla dzieci anioła stróża? Pozdrawiam

  4. Tu autor hejta: Choć tego hejta pisałem kilka lat temu to o nim nadal dobrze pamiętam. I też mam na imię Bartek tak jak mój znajomy, ten którego czasem nękają sny o Matce Boskiej z tego obrazu powyżej. Szkoda że nie widać całego obrazka do tego hejta, ten obrazek o Maryi wstawiłem też na tę stronę do której prowadzi ten link – dobrze że chociaż na Kiep.pl widać cały obrazek. Tak powinno też być w przypadku obrazku do hejta. Oto link: https://www.kiep.pl/50575/ukryta-prawda-matka-boska

  5. Tu autor hejta: Jeszcze napiszę taką rzecz, że ja jestem właścicielem tego obrazu Matki Boskiej ze zdjęcia powyżej – a mój kolega Bartek zrobił mu zdjęcie i związku z tym on jest autorem zdjęcia powyżej i kazał mi je wstawić tu na tę stronę byście wiedzieli jak wygląda obraz, który go czasem straszy we śnie, ale kiedyś częściej miał koszmary związane z tym obrazem niż aktualnie – tak mi mówił. On jest autorem fotografii powyżej, a ja właścicielem tego obrazu. Pozdrawiam admina Megahejt.pl i tego mojego kolegę, którego czasami straszy Maryja, ta powyżej.

Dodaj komentarz