Witam, uważam, że życie bez seksu ma sens – ani razu nie uprawiałem, a mam już 26 lat – nie przeszkadza mi to i nie kusi, by ruchać. Jednak masturbować się masturbuję, około 4 razy w tygodniu – gdybym tego nie robił to bym był bardziej pobudzony, aż za bardzo.
Pozdrawiam, 26 letni heteroseksualny prawiczek.
Witajcie, wnerwia mnie, jeśli ludzie uważają mnie za nienormalnego, bo obywam się bez seksu. Nadal jestem prawiczkiem i mi to pasuje – nie uważam za nienormalne tego, że nie rucham.
Możecie się do tego przyznać, nie wyśmieję Was jeśli ktoś z Was jest prawiczkiem, przecież sam nim jestem!