#Zostańwdomu – bezsens

Ze względu iż panuje epidemia koronawirusa rząd wymyślił takie coś jak „#Zostańwdomu”. To bezsens na całego. Ja tam ma w dupie te ich całe zalecenia i będę wszystko normalnie robił. Jedynie będę w miejscach publicznych w masce i rękawiczkach i to wszystko. Nie zamierzam ograniczać spacerów czy całkowicie z nich rezygnować. Jak samemu pójdę na spacer czy pojadę do sklepu to nie ma mowy o ryzyku zarażenia się COVID-19. Ponadto normalnie się z ludźmi spotykam jak przed epidemią. Ten koronawirus to jest niebezpieczny, ale tylko dla ludzi którzy mają bardzo słaby organizm np. dla osób starych. Dla młodego zdrowego człowieka to nie jest zagrożenie. Jak już pisałem – jedyne co się zmieniło w moim postępowaniu to jest to, że tak jak prawo nakazuje – noszę maseczkę na twarzy w miejscach publicznych i oczywiście też rękawiczki. A są tacy ludzie, że nawet na spacer się boją wyjść, oni wychodzą tylko jak naprawdę muszą np. do sklepu po konieczne zakupy. A ja się tego koronawirusa wcale nie boję. Bardziej boję się że rząd bezsensownie będzie nam ograniczał wolność jak np. ten zakaz wstępu do lasów, który jeszcze niedawno miał miejsce, ale na szczęście już go nie ma.

One thought on “#Zostańwdomu – bezsens”

  1. Dodam jeszcze taką ciekawostkę, że Szwecja to jest wolnościowy kraj choć tam jest już ok. 20 tyś przypadków koronawirusa na cały kraj. Trochę są ograniczenia ale znacznie mniej niż w Polsce. Nawet podobno mogą się tłumy ludzi spotykać, nie takie bardzo duże że jest kilkaset osób bardzo blisko siebie, ale takie kilkunastoosobowe już tak. Uczmy się od Szwecji.

Dodaj komentarz