Żona kłoda

Jak mnie wkurwia żona wiecznie trzeba się dopominać u niej o seks a jak już do niego dojdzie to jebnie się jak kłoda i rób mi dobrze. Wiecznie nie ogolona zarośnięta jak orangutan. A sama się brandzluje po nocach. Ogólnie mnie wkurza bo pitoli że ona potrzebuje zachęty , niewiem ona jest jakaś dziwna wszystko jej nie pasuje ogólnie jest zjebana i psychiczna. Cały dzień siedzi w domu i jaka ona to nie jest zmęczona bo zajmuje się dzieckiem przecież. W chacie syf jak niewiem co, siedzi od rana i w sumie huj wie co robi ale nic pożytecznego. to tyle chciałem z siebie wyrzucić.

One thought on “Żona kłoda”

  1. Ja tam nie mam żony i się z tego cieszę, ale gdybym miał taką jak twoja żona to też by mnie to wkurwiało i prawdopodobnie też bym się w Internecie wyżalał. Mnie z kolei denerwuje matka i ojciec na przykład dlatego, że uważają, że tam gdzie moja i ich była działka (dom + trochę ziemi) to tamto miejsce ich zdaniem jest tzw. dziurą – czyli złym miejscem. Ale tam jest świetnie według mnie.

Dodaj komentarz