Zapytaj – brak wolności słowa

Jest taka strona zapytaj onet, gdzie jak się założy konto to można pytać się o różne rzeczy, albo odpowiadać na już zadane pytania. Drażni mnie, że na tamtejszym shoutboxie nie ma wolności słowa. Kiedyś dodałem link do normalnej, legalnej strony i mi dali bana, ale nie zbanowali konta tylko potem nie mogłem przez pewien czas pisać na shoutboxie. Nosz kurwa, żeby tak perfidnie traktować porządnego człowieka?! Gdyby ktoś obrażał innych bez powodu to normalka, ale to co ja zrobiłem, to było ok, ale jednak chorej administracji tamtejszej strony się takie coś nie podoba i blokują dostęp do shoutboxa każdemu za byle przewinienie. Czyżby tamta strona wspierała jakieś podłe plany ocenzurowania Internetu?

One thought on “Zapytaj – brak wolności słowa”

  1. Chodzi mi o to, że gdyby ktoś innych obrażał na shoutboxie zapytaj onet i by mu dali bana na shoutboxa to normalka, ale mój czyn nie był w ogóle szkodliwy, a jednak potraktowali mnie perfidnie. Ciekawe jakie poglądy polityczne ma admin tamtej strony?

Dodaj komentarz