Kuropatwy

Jak w tytule hejta, ten wpis będzie o pewnych ptakach – a mianowicie o kuropatwach. Co mnie dokładnie w nich wkurwia? To że jak idę lub jadę rowerem na spokojnie to nagle z krzaków te jebane ptaszyska wylatują. Samo wylatywanie to nic. Zły to jest ich popłoch. Spokojnie się przemieszczam, aż nagle z krzykiem wylatują z krzaków tytułowe ptaki. Ten ich krzyk jest najgorszy. Dzisiaj jak jechałem rowerem do sklepu to niestety miałem taką sytuację. I prosiłbym nie mylić kuropatw z bażantami bo to w ogóle są inne ptaki. Bażanty są ok. Kuropatwy moim zdaniem też powinni zostać wystrzelane do zera, albo wystrzelane, ale częściowo.

Dodaj komentarz