Homoseksualizm – choroba?

Witam serdecznie. Dodawałem już kilka wpisów na LGBT na tę stronę. Dodam ponownie, ale nieco odmienny od tamtych, a mianowicie w tym hejcie porozmawiamy o tym, czy na pedalstwo to choroba czy nie. Nauka mówi, że pedalstwo to tylko orientacja seksualna niemająca nic wspólnego z chorobą. A ja się z tym nie zgadzam. Po pierwsze homoseksualiści nie mogą mieć biologicznych dzieci – czyli takich, że sami je zrobią i im swoje geny przekażą. Mogą co najwyżej adoptować – czego nie popieram. To jest jeden z dowodów że homo to nie jest do końca coś naturalnego. Żeby się rozmnażać to potrzeba kobiety i mężczyzny, a nie 2 osób tej samej płci. Ponadto homoseksualiści nie mogą uprawiać seksu, to znaczy mogą, ale jak on wygląda? Nie wsadza się kutasa we waginę, tylko w… odbyt. A lesbijki to samo. Tyle, że one bez penisów się „ruchają”. Seks bez penisa to tak jak samochód bez kół, którym chcemy jechać. I to zdaniem lewicy jest coś normalnego i naturalnego. Tylko hetero mogą uprawiać seks w sposób naturalny i normalny i mieć biologiczne dzieci. Także w skrócie mówiąc – dla mnie homoseksualizm to jest choroba. Komentujcie.

2 thoughts on “Homoseksualizm – choroba?”

  1. Problem jest złożony a psychiatria bezsilna. Z tego właśnie powodu WHO wyrugowało z katalogu schorzeń homoseksualizm. Ale jeżeli na jakąś chorobę nie ma lekarstwa albo terapii to nadal jest to choroba – tyle że nieuleczalna. Zatem homoseksualizm jest nieuleczalną chorobą psychiczną. Mózg jest bardzo wrażliwym organem i bardzo łatwo go przeformatować czyli zboczyć. Można przez to zostać alkoholikiem, narkomanem, hazardzistą albo pedałem, tylko nikt nie podejmuje się terapii pedałów ani lezb. Ale dlaczego leczy się z uzależnień a z homoseksualizmu nie – o to trzeba spytać psychiatrów i psychologów.

    1. Tu autor hejta: A możesz uzasadnić dlaczego konkretnie wkurwia Cię skrót LGBT? Hejt stary, ale o nim nadal dobrze pamiętam.

Dodaj komentarz