hejt na droge

Pieprzone roboty na lotnisku. Nie mozna do domu przez to dojechac. Gps wariuje bo nowych drog nie ma. Ale sie wkurwilam. Drogi nadlozylam!

2 myśli nt. „hejt na droge”

  1. tak to jest. ja gps-om też średnio ufam. po ustawieniu trasy zawsze manualnie sprawdzam jej przebieg bo nigdy nie wiadomo którędy gps chce cię poprowadzić

    1. GPS to zbędne gówno w samochodach, zresztą bez niego sobie doskonalę radzę. W ogóle te nowsze auta są do d*upy. A tak wracając do tematu to rzeczywiście roboty drogowe bywają denerwujące.

Dodaj komentarz