Donald tusk nasz wódz…

A miało być tak pięknie. Obiecał że w polsce będzie raj i że wszyscy polacy przyjadą z powrotem do polski i co? SAM wyjechał za granicę. Masakra. W polsce to już nie da się normalnie żyć. Nawet wierzyć już nikomu nie można. Na kogo tu głosować? Jak żyć…..

3 myśli nt. „Donald tusk nasz wódz…”

  1. Kłamca, złodziej w dodatku spier*olił za granice. Mam nadzieję że nie wróci do naszego kraju czyli Polski. No chyba że w dobrych celach, ale nie udawanych tylko rzeczywiście chcący dobrze.

  2. Ten zdrajca z zydowsko-niemieckim pochodzeniem nigdy nie bedzie chcial zrobic ani jednej dobrej rzeczy dla polski. Od poczatku jest agentem niemieckim, na wybory w 2007 dostal kase od niemcow. Po tym jak juz wypelnil swoje zadanie (zniszczenie polskiej armi, zniszczenie stoczni szczecin, zniszczenie polskiej gospodarki i wegla, wypchniecie polakow za granice) po prostu wyjechal do swoich mocodawcow, szefow itd z brukseli i berlina ktorzy od poczatku mieli wplyw na jego antypolskie dzialania. Oni go nagrodzili miejscem przy euro-korycie. Dla takich ja on tylko rozerwanie przez konie byloby dobra kara i odebranie wszystkiego jemu i jego rodzinie i pociotkom. Normalnie nie moge tego pojac jak polacy mogli tak sie dac nabrac, okrasc i rozbroic, a dla tego ryzego konowala nawet nie ma kary. Zydowskie scierwo ot co!

Pozostaw odpowiedź Reksio Anuluj pisanie odpowiedzi