Aborcja – jestem przeciwko

Jeżeli nie wiecie co to aborcja to ja wam powiem – jest to zabijanie nienarodzonych dzieci. Ja oczywiście jestem jej przeciwnikiem, nie licząc aborcji takiej z konieczności np. jak kobiecie grozi śmierć z powodu ciąży. Najlepiej najpierw się kilka razy poważnie zastanowić, zanim jakaś kobieta będzie chciała być w ciąży, a nie bez zastanowienia zachodzi a potem nagle nie chce mieć dzieci i przeprowadza aborcję. Znam osobiście przynajmniej jeden przypadek, że chłopak i dziewczyna mieli niechciane dziecko. Ruchali się dla zabawy, a potem ta dziewczyna zaszła w niechcianą ciążę. Całe szczęście ona akurat aborcji nie zrobiła tylko wzięła się w garść i jak już jej się urodziło to je wychowała. Teraz ma ono już ok. 8 lat. Tak to jest jak uprawia się seks dla przyjemności, może ale nie musi się przytrafić niechciana ciąża. Oni jak się ruchali to tak słyszałem, że mieli za słabą prezerwatywę (taki balonik, który się zakłada na penisa), i im omyłkowo pękł. Tak więc: jestem stanowczym przeciwnikiem zabijania nienarodzonych dzieci, bo to jest złe. A najlepiej jak już pisałem, niech kobieta poważnie się zastanowi nad dzieckiem i przede wszystkim uważa przy ruchaniu dla zabawy, żeby nie było pękania prezerwatyw. Mam nadzieję, że dojdzie do władzy partia polityczna która dopilnuje, by aborcja była robiona tylko w skrajnych przypadkach.

Dodaj komentarz